-Spoko,widziałam jak zbladłaś- uśmiechnęła się.- Dobra, zajmijmy się teraz lekcją, bo będą jeszcze jakieś inne problemy.
-Okej.
Kiedy lekcja się skończyła, ruszyłam przed szkołę. Siadłam na schodach. Po chwili obok mnie pojawiła się Olivia.
-Mogę się dosiąść?
-Jasne.
-Może opowiem o sobie więcej..- powiedziała, po czym zaczęła o sobie opowiadać.
Kiedy skończyła, ja opowiedziałam jej o sobie.
Następne lekcje minęły mi bardzo szybko. podczas Lunchu, siedziałam przy stoliku z moją nową koleżanką, oraz paroma innymi osobami..Zdążyłam się już nawet z zaklimatyzować.
Po szkole ruszyłam do mojego motocyklu. Pamiętałam o obietnicy, którą złożyłam tamtemu chłopakowi. Jeśli bedzie gdzieś niedaleko, dam się mu przejechać, jeśli nie to nie..A jednak tam był. Podszedł do mnie i powiedział:
-To jak, mogę się przejechać?
-Okej, ale nie za daleko, ok?Tak w ogóle, jestem Luna McCuntrey, a ty?
-Jacob Black.- uśmiechnął się.
-Aha..Która klasa?- spytałam.
<Jacob?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz