sobota, 22 czerwca 2013

Od Belli - C.D Edwarda

Byłam w siódmym niebie. Cały dzień z moim małym bogiem! O mało się pode mnie nogi nie ugięły.
- Z góry mówię-idziemy tam, gdzie nie ma tej małej mendy - uśmiechnęłam się szeroko
- Pod jednym warunkiem
Westchnęłam.
- Jakim?
- Ubierzesz jedną z kreacji od Alice
Jęknęłam. Ten to miał pomysły.
- Ale dlaczego? Weź mnie nie torturuj! - palnęłam
Edward tylko uśmiechnął się tajemniczo
- Mogę chociaż wybrać? - zaprzeczył. Teraz to mi się chciało płakać.
Podszedł do szafy i zaczął grzebać.
"Błagam weź nie tamtą czarną" - modliłam się w duchu
Jak na zawołanie musiał wyjąć moją zmorę. To czarną sukienkę z tym okropnym trenem...
<Edward?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz