-Mam dzisiaj dobry humor, więc mogę się zgodzić.- wyszczerzyłem zęby.
Bella uśmiechnęła się zwycięsko i przytuliła mnie.
-Dobra..A teraz idziemy do Alice..Ciekawe co wymyśliła..
-Muszę?- jęknęła.
-Tak..
-Edwardzie, proszę, ja nie chcę!
-Bello..- spojrzałem na nią błagająco i pocałowałem.
<Bella?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz