wtorek, 16 lipca 2013

Od Edwarda- C.D Belli

Uśmiechnąłem się, i w raz z moją narzeczoną ruszyłem do Alice. Była w swoim pokoju, kiedy tylko nas zobaczyła,  podeszła i przytuliła Bellę.
-Wreszcie przyszliście!- powiedziała z wielkim uśmiechem na twarzy.
-Wolę ciebie od Rosalie..- westchnęła Bella, a ona się zaśmiała..
-Dzięki..Uwierz, że na mnie się nie zawiedziesz, ślub wyjdzie idealnie!Wybrałam ci już suknię i buty..Resztę też, ale na razie mniejsza z tym..Większość dekoracji już czeka..No właśnie..Co do sukni..
Bella jęknęła.
-Edwardzie..prosiłabym cię o wyjście.-  powiedziała podchodząc do szafy.
Westchnąłem, ale wyszedłem.
Ruszyłem na dół.
Po chwili Bella przyszła do mnie.
-I jak?
<Bella?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz