piątek, 12 lipca 2013

Od Edwarda- C.D Belli

-Spokojnie..Nie planuje nic złego..-uśmiechnąłem się.-Chcieliśmy tylko ustalić datę..
-Aha..Chyba że tak..W takim razie..Dobrze..Pozwalam ci.- powiedział Charlie..
-Dziękuję..Jesteśmy umówieni na kolację, więc jeśli chcemy zdążyć, musimy już iść..- powiedziałem.
-Okej..Idź już do auta, ja zaraz przyjdę..Muszę się przebrać.- opowiedziała Bella.
Jak mi kazała, tak zrobiłem.
Po chwili przyszła. Miała na sobie niebieską sukienkę i baletki, trzymała mocno wypełnioną torebkę.
-Co tam masz?- spytałem.
-Przebranie..Wcale nie jedziemy do restauracji, nie?
-Tak..
-Uf..
Zaśmiałem się.
-To..Co tak na prawdę będziemy robić?
-No ustalać datę..
-Ślubu?
-Też..
-Ii..?
-I jeszczę tą, kiedy niestety będę cię musiał zamienić..
<Bella?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz