poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Od Edwarda - C.D Belli

-Ehh..Nie boisz się mnie?- spytałem lekko zdziwiony.
-Nie..Za bardzo cię kocham żeby się ciebie bać..- powiedziała.
Uśmiechnąłem się, i siadłem obok niej na łóżku.
-Okej..Wiesz co?Jestem twoim chłopakiem..Chyba twój tata powinien mnie poznać, nie?- uśmiechnąłem się zawadiacko.
-Tak..Powinien, i chyba zaraz przyjedzie, od razu cię mu przedstawię.- odwzajemniła uśmiech.
-Oki.
Bella miała rację..Jej tata wrócił parę minut potem..Kiedy wszedł, od razu pobiegła na dół i zawołała:
-Chodź!
Zrobiłem tak jak powiedziała.
-Tato, ja..Chciałabym ci przedstawić mojego chłopaka..
Kiedy to powiedziała, wszedłem do kuchni, tam gdzie byli.
-Dzień dobry. - skinąłem głową i uśmiechnąłem się, po czym podszedłem do niego i podałem mu rękę.- Edward Cullen, ale pan chyba już mnie zna.- zaśmiałem się.
-Tak tak, jesteś chłopakiem Belli? Nie mam nic przeciwko temu, ale jeśli ją skrzywdzisz, możesz sobie o niej pomarzyć!
-Dobrze, obiecuję, że włos jej z głowy nie spadnie.- przyrzekłem.
-No..Mam nadzieję.
-Dobrze tato, idziemy już na dwór, pa! - wcięła się Bella , chwyciła mnie za rękę i pobiegła na pole.
Kiedy byliśmy przed jej samochodem, powiedziałem:
-Okej..Jutro ja wezmę cię do mojego domu.

<Bella?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz