poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Od Belli - C.D Edwarda

Gdy otworzyłam oczy, zobaczyłam, że byłam w ramionach Edwarda. Uśmiechnął się do mnie lekko, a ja utonęłam w jego oczach. Westchnął i położył mnie na moim łóżku. Coś mnie zdziwiło
- Skąd wiesz, że tu mieszkam?
- Emm... Muszę ci się do czegoś przyznać...
- Tak?
- Ja... Emm... - już miał powiedzieć, gdy do pokoju wszedł Charlie. Przestraszyłam się, co może pomyśleć na widok mojego gościa, jednak go nie było... Tata podbiegł do mnie, widząc chorą nogę.
- Mój Boże, Bello! Co ci się stało? - nie słuchałam go, zachodząc w głowę gdzie mój mały bóg.
- Bells? - pomachał mi ręką przed twarzą. Potrząsnęłam głową, wybudziwszy się z zamyślenia.
- Eh, wywaliłam się w lesie... - nie zdążyłam się ugryźć w język
- Zakazałem ci chodzić do lasu - spojrzał na mnie surowo
- Zapomniałam... Przepraszam, tato - zarumieniłam się
- Ostatni raz. Następnym razem nie będę taki miły - uśmiechnął się i znowu spojrzał na nogę. Teraz się skapnęłam, że ktoś zrobił mi prowizoryczny bandaż - Edward lub Jacob.
- Ehh... Wezmę cię do lekarza - powiedział - Dasz radę wstać? - pokiwałam głową i przy jego pomocy wstałam. Wsiadłam za nim do jego samochodu, a ten ruszył do szpitala.
Gdy dojechaliśmy, przyjął mnie doktor Cullen. Gdy mnie badał, mój wzrok przykuł rudowłosy chłopak...

<Edward?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz