sobota, 27 kwietnia 2013

Od Belli - C.D Edwarda

Podeszłam jeszcze bliżej Edwarda, i też zaczęłam go całować, jego usta, jego oddech, czułam się jak w niebie! Mogłabym całować go tak przez wieczność..
Ale w końcu, chłopak odsunął mnie lekko od siebie.
-Bello, uważaj trochę- zaśmiał się.
-Yhy..- powiedziałam.- Edwardzie..- spojrzałam mu w oczy.- Jeszcze wczoraj, miałeś tak jakby złote oczy..A teraz masz czarne, co się dzieje?- spytałam
-Nie, to nic..- odpowiedział- Dobra, idę już, muszę jeszcze coś załatwić, a poza tym, Charlie idzie.- powiedział po czym wyskoczył przez okno.
Westchnęłam i położyłam się.
*Rano*
Jak zwykle, Edward czekał na mnie rano w samochodzie. Jak najszybciej chciałam go zobaczyć, więc szybko się ubrałam, zjadłam coś, i pobiegłam do jego auta. Chciałam się coś od niego dowiedzieć.
-Cześć.- powiedziałam.
-Hej.
-Mam pytanie...Co miałeś wczoraj do załatwienia?- znów spojrzałam mu w oczy..I dzisiaj znowu były złote! 
<Edward?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz