piątek, 3 maja 2013

Od Belli- C.D Edwarda

-Okej.- powiedziałam. W  tym samym momencie, do pokoju weszła Alice i Jasper. Chłopak, kiedy mni zobaczył(chociaż i tak pewnie widział że tu jestem) znieruchomiał, po czym cofnął się trochę, ale za to jego partnerka, podeszła do mnie i powiedziała:
-Cześć Bello, co tam?
-Hej, jak na razie dobrze, dzięki.
-Okej..Na razie muszę iść, cześć.- powiedziała po czym mnie przytuliła i poszła.
Reszta rodziny, głośno się zaśmiała..To chyba przez moją minę..
-Dobrze Bello, chodźmy już..- powiedział i chwycił mnie za rękę. Ruszyliśmy na górę.
Na klatce schodowej, na ścianie, była zawieszona tak jakby paleta, na której były czapki absolwenta. Kiedy je zobaczyłam, zaśmiałam się.
-To..Taki żart, trochę dużo razy kończyliśmy szkołę..- powiedział Edward i zaśmiał się.
-Aha..
Po chwili weszliśmy do jego pokoju, zdziwiło mnie jedno..Nie było łóżka..
-Edwardzie..Czemu w twoim pokoju nie ma łóżka?
<Edward?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz